Nasz przyjaciel gronkowiec

Świat jest pełen bakterii. Znaleźć je można w glebie, wodzie, unoszą się w powietrzu zasiedlają niemal każdą powierzchnię, którą codziennie dotykasz. Są na myszce do komputera i klawiaturze, na twoich dłoniach, wewnątrz twoich jelit i w jamie ustnej. Zapewne dla bacillofobów brzmi to jak koszmar, jednak większość bakterii z którymi mamy do czynienia na co dzień nie jest dla nas szkodliwa. Pokrywając powierzchnię skóry chronią nas przed atakiem chorobotwórczych bakterii, podczas gdy same nie powodują żadnych chorób. Są to tak zwani komensale.
Jednym z nich jest bakteria należąca do rodziny gronkowców, gronkowiec skórny (Staphylococcus epidermidis).

NAJWAŻNIEJSZE FAKTY:

  1. Gronkowiec skórny naturalnie występuje na powierzchni skóry. Nie powinno się go zwalczać, gdyż chroni nas przed zakażeniem chorobotwórczymi patogenami.
  2. Choć nazywa się skórnym, nie wywołuje zmian na skórze. Za te zmiany najczęściej odpowiada gronkowiec złocisty.
  3. Może wywołać stan chorobowy gdy mamy silnie osłabiony układ odpornościowy (w grę wchodzi AIDS, stan po chemioterapii czy przeszczepie).
  4. Jest częstą przyczyną powikłań po wszczepieniu różnego rodzaju protez, zastawek czy implantów. Może rozwijać się na powierzchni założonych na stałe cewników, rurek tracheotomijnych, w wyniku czego prowadzić do zakażenia ogólnego organizmu.

Tekst alternatywny Komórki gronkowca skórnego wydzielają na zewnątrz substancję tworzącą tzw. biofilm (fioletowe „strzępki” na zdjęciu). W ten sposób chronią się przed niekorzystnymi warunkami środowiska. To właśnie dzięki niemu mogą tak dobrze rozwijać się na powierzchniach protez.

Bakteria ta występuje naturalnie na powierzchni naszej skóry, błonach śluzowych jamy ustnej, nosa, gardła w drogach moczowo- płciowych oraz w jelicie grubym (czasami też w jelicie krętym).

Aby określić czy mamy do czynienia z gronkowcem skórnym musimy wykonać wymaz z interesującej nas powierzchni ciała. Po „zasianiu” bakterii na odpowiednich pożywkach zaobserwujemy wzrost białych kolonii, z których pobieramy komórki do dalszych badań.
Gronkowiec skórny to bakteria Gram (+), a więc komórki przyjmują kolor fioletowy podczas barwienia metodą Grama. Nie posiada koagulazy, czyli należy do grupy CNS- gronkowców koagulazo-ujemnych. Jest też najczęstszym patogenem w grupie CNS-ów wywołującym infekcję. Koagulaza to enzym umożliwiający bakterii „tworzenie sobie kokonu ” z włóknika, przez co stają się one mniej dostępne dla białych krwinek. Enzym jest wykorzystywany np. przez  gronkowca złocistego, dlatego bakteria ta jest tak trudna do zwalczenia. Gronkowiec skórny wytwarza za to katalazę rozkładającą nadtlenek wodoru do tlenu i wody. W praktyce można to zaobserwować jako pojawienie się piany po zakropieniu hodowli wodą utlenioną.

Jest fakultatywnym tlenowcem, czyli może żyć w środowisku tlenowym jak i tym pozbawionym tlenu.

W reakcji z krwią nie powoduje rozpadu krwinek. Podczas hodowli na agarze krwawym nie nastąpi żadna zmiana w obrębie pożywki. Nazywamy to hemolizą gamma, czyli de facto brakiem hemolizy.

Tekst alternatywny Hodowla na agarze krwawym. Bakterie nie hemolizują krwi- hemoliza γ.
Tekst alternatywny
Tekst alternatywny Bakterie produkujące katalazę w kontakcie z nadtlenkiem wodoru tworzą białą pianę.

Gronkowiec skórny ma unikalną zdolność do przylegania do polimerowych powierzchni dzięki wytwarzanemu przez siebie śluzowi. Może stanowić to problem dla osób mających założony na stałe cewnik lub rurkę tracheotomijną, gdyż bakcyl będzie łatwo się tam namnażał. Potrafi także zasiedlać sztuczne zastawki i implanty. Jest jedną z głównych przyczyn komplikacji jakie pojawiają się po wszczepianiu różnego rodzaju protez.

Zajmuje trzecie miejscu jeśli chodzi o zakażenia wewnątrzszpitalne. Najgroźniejsze szczepy to MRSE i są one oporne na metycylinę. Pozostałe możemy leczyć przy pomocy metycyliny, nowobiocyny, klindamycyny czy penicyliny benzylowej.

Wywołuje:
*Zapalenie wsierdzia
*Zapalenie zastawek tętniczych
*Bakteremię
*Zapalenie otrzewnej (jako powikłanie dializy otrzewnowej)
*Zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych (powikłanie leczenia wodogłowia przez tzw. układ zastawkowy odpowiedzialny za odprowadzanie płynu z komór mózgowia)
*Zapalenie kości i szpiku
*Zapalenie układu moczowo-płciowego
*Zapalenia ran
*Zapalenie układu oddechowego

Jednak lwia część tych drobnoustrojów nie daje kompletnie żadnych objawów pomimo znacznej kolonizacji naszego ciała. Powyższe schorzenia pojawiają się jedynie u osób o obniżonej odporności. Dlatego gronkowiec skórny należy do bakterii wywołujących tzw. zakażenia oportunistyczne. Często mylony przez laików ze swoim kuzynem, gronkowcem złocistym będącym przyczyną wielu zakażeń skórnych, podczas gdy sam jest jednym z naturalnych czynników ograniczających rozwój tego typu infekcji.

Źródła:

1. Patric R. Murray, Ken S. Rosenthal, Michael A. Pfaller -„Mikrobiologia”

2. Maria Zaremba, Jerzy Borowski- „Mikrobiologia lekarska”

3. http://www.medical-labs.net/staphylococcus-epidermidis-1024/

4. http://www.bacteriainphotos.com/staphylococcus_epidermidis_on_blood_agar.html

5. Test z nadtlenkiem wodoru:https://www.youtube.com/watch?v=7zd2P9F7Vk4

6. http://staphylococcusepidermidis.org/

7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18720093

Podziel się tym postem z innymi :)

2 thoughts on “Nasz przyjaciel gronkowiec

  1. Bardzo interesujące!
    Jeśli mogę coś zasugerować to interesuje mnie szczególnie sam „król”, czyli Staphylococcus aureus oraz Streptococcus pyogenes 🙂

    1. Są w planach, oczywiście. Ale to potężne tematy do ogarnięcia 😉 Na razie planuje zająć się paroma mniej znanymi drobnoustrojami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *