Czy Polacy odkryli szczepionkę na raka?

 Tekst alternatywny

Ciężko nie pochylić się nad tematem ostatnio poruszanym w mediach- Polacy znaleźli szczepionkę na raka. Wertując czołowe artykuły na ten temat nie dowiadujemy się jednak zbyt wiele.  Portale skupiają się  głównie na tym dlaczego Polska nie zarobi na polskim patencie, a także tym kto w sprawie ucieczki tej mamony zawinił najbardziej. Mnie jednak bardziej interesuje inna kwestia:

 


  1. Czy faktycznie powstała szczepionka na raka?
  2. Co dokładnie zostało odkryte?
  3. I jakie to będzie miało znaczenie dla dalszego rozwoju nauki?

Primo– Polacy odkryli sposób na leczenie czerniaka- jednego z najgroźniejszych nowotworów skóry. Fakt ten został już potwierdzony w testach klinicznych. Nie jest to więc odkrycie uniwersalnego panaceum na wszystkie nowotwory świata. Choć dalsze badania mogą wykazać (na co miejmy nadzieję), że będzie to metoda skuteczna przy wielu innych typach nowotworów.

Secundo– co dokładnie odkryto. Zespół profesora Jacka Jemielity z Uniwersytetu Warszawskiego zajmował się opracowaniem metody na ustabilizowanie cząsteczek mRNA. Jak pamiętamy (chociażby ze szkoły średniej) mRNA to cząsteczka-nośnik informacji o budowie białka. Taki cd-rom pływający wewnątrz komórki, który po wejściu do stacji dysków (rybosomu) drukuje nam konkretne białko (oczywiście cały proces jest o wiele bardziej skomplikowany niż proste równanie A+B=C). Naukowcy jakiś czas temu zauważyli, że stworzenie sztucznie takich cząsteczek mRNA i zaaplikowanie ich pacjentowi może mieć znaczenie terapeutyczne. W końcu mamy wiele chorób, które wynikają z nieprawidłowej syntezy białek przez nasze komórki. Syntetyzowane z zewnątrzpochodnego mRNA proteiny mogą także wbudowywać się w błonę lipidową stanowiąc jej receptory (czyli determinują to w jaki sposób i czy w ogóle będzie się dana komórka kontaktować z innymi komórkami).

Problemem jednak był fakt, że mRNA to cząsteczki wyjątkowo niestabilne. Odkryto, że nawet u zdrowych ludzi nie wszystkie mRNA zdążą się „wydrukować” zanim ulegną rozkładowi.  Dzieje się tak ponieważ w komórkach pływa więcej płyt niż jest dostępnych stacji dysków, a  w cytoplazmie znajduje się wiele enzymów niszczących nasze płyty.  Strukturami chroniącymi mRNA przed enzymami i rozkładem jest czapeczka (5’-cap) oraz ogonek poliA. (Aby w pełni sobie to zrozumieć musimy teraz wyobrazić sobie wizualnie, że mRNA to taki dług sznurek). Czapeczkę stanowi pojedyncza cząsteczka- 7-metyloguanozyny przyłączona do całej nici mRNA poprzez mostek triozofosforanowy. Okazało się, że zamiana dwóch atomów w obrębie tego mostka wpływa znacząco na stabilność danej cząsteczki mRNA poprzez zmniejszanie powinowactwa do enzymu odrywającego 5’-cap oraz zwiększanie powinowactwo cząsteczki do eIF4E- jednego z inicjatorów procesu „drukowania” białka.  Zamiana dotyczyła dwóch atomów tlenu, które zostały podmienione na dwa atomy siarki. Modyfikację tą nazwano S-ARCA (ARCA od anti-reverce cap analogs, S natomiast oznacza atom siarki).  Zauważono też, że dodanie jednej grupy fosforanowej do mostka triozofosforanowego także zwiększa powinowactwo cząsteczki do eIF4E.

Tekst alternatywnyBudowa 5′-cap, zaznaczony został mostek triozofosforanowy łączący 7-metyloguanozynę (5′-cap wzór po lewej) z pierwszym nukleotydem łańcucha mRNA
Tekst alternatywnyBudowa S-ARCA, na podstawie schematu opublikowanego na http://nar.oxfordjournals.org/content/early/2016/10/06/nar.gkw896.full

Tertio-  powoli staje się możliwe indukowanie syntezy białka w organizmie poprzez wprowadzanie do organizmu cząsteczek mRNA zsyntetyzowanych w laboratorium! Szczepionka przeciw czerniakowi opiera się na indukowaniu prezentacji antygenów charakterystycznych tylko dla komórek czerniaka na komórkach dendrytycznych. Fizjologicznie do niszczenia komórek nowotworowych służą dwa typy komórek: NK i limfocyty Tc. Pozostała linia obrony oparta na granulocytach oraz reszcie limfocytów jest w dużej mierze efektem prezentacji obcych antygenów na powierzchni „komórek prezentujących antygen”. Normalnie komórki te nie prezentują antygenów nowotworowych.Dzięki odkryciu polskich naukowców możemy je do tego niejako zmusić. Efektem tego działania będzie uczulenie układu immunologicznego na konkretny antygen (typowy tylko dla komórek nowotworowych) oraz niszczenie przez nasz własnych układ immunologiczny komórek zawierających ten konkretny antygen na swojej powierzchni (czyli tylko komórek nowotworowych). Zdobywamy w ten sposób możliwość programowania naszej własnej, linii obronnej organizmu do własnych potrzeb.

Odkrycie to otwiera nowe pole leczenia nie tylko nowotworów, ale także zakażeń bakteryjnych, wirusowych i zaburzeń metabolicznych.

Źródła:
1. Oficjalna strona The Jemielity Group http://www.jemielitygroup.pl/
2. http://nar.oxfordjournals.org/content/early/2016/10/06/nar.gkw896.full
3. http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412140,eksperci-polskie-odkrycie-posluzylo-do-opracowania-leku-na-raka.html

Podziel się tym postem z innymi :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *